Przejście od myślenia o Bogu do bycia z Nim
i od bycia z Nim do współdziałania z Nim.

Modlitwa milczenia - FAQ

Co to jest modlitwa milczenia?

Na tych stronach modlitwa milczenia to bardzo proste, uważne bycie z Bogiem, w czasie którego nie zajmujemy się za dużo myśleniem o Nim, ale raczej staramy się tu i teraz być z Nim. Są różne sposoby pomagające w tym: adoracja, medytacja chrześcijańska, modlitwa prowadząca do środka (centering prayer), itd.. Tu nie skupiamy sie na żadnym z nich w szczególności. Ważne jest bardzo proste, uważne bycie z Bogiem. Czytaj dalej »

Cudowność

Każdy z nas ma momenty zachwytu chwilą obecną. Wschód słońca. Kropla deszczu na szybie. Zabawa z dziećmi. Potęga burzy kołyszącej wielkimi drzewami. Odpoczynek przed namiotem po męczącym dniu wędrówki. Moment pełnej szczerości. Wyznanie winy i przebaczenie. Niektórzy dostrzegają za tym coś obecnego cały czas tylko jakoś nam umykającego. Jakiś fragment prawdy o nas i o życiu. O prawdziwym życiu w pełni, które nie jest bezpieczne, ale jednocześnie w dojmujący sposób pośród wszystkich radości, trudów i okropności jest piękne. Czytaj dalej »

Doświadczenie

Chciałbym zaproponować spojrzenie na chrześcijaństwo jako na religię doświadczenia.
Chcę zaryzykować twierdzenie, że chrześcijaństwo było i jest nastawione w dużo większym stopniu na doświadczenie niż na wiarę w spłyconym znaczeniu. Wejście w chrześcijaństwo jest ryzykiem, ale nie tyle polegającym na przyjęciu za prawdziwe pewnych faktów (ryzyko, bo co jeżeli okaże się, że z tym życiem pozagrobowym to, kurczę, nieprawda ;) ). Prawdziwe ryzyko, to otwarcie się na niebezpieczne dla naszych przyzwyczajeń doświadczenie (bo co, jeżeli stracę te resztki kontroli nad sobą na rzecz Czegoś/Kogoś nowego i nieopisywalnego, dam się porwać temu czego doświadczam). Czytaj dalej »

Koniec gadania, czyli możesz coś zmienić :)

Taki mój osobisty kierunek poszukiwań. Po pierwsze otrząsnąć się z rutyny, z własnych "zabezpieczeń". Jestem gotowy zacząć dzisiaj wszystko na nowo. Nie po swojemu ale na Jego sposób, Jego siłami. Z drugiej strony to jest coś prostego, zwyczajnego, nie nazbyt "świętego". Czytaj dalej »

Uzasadnienie

Czy ciało i osobiste doświadczenie, przeżycie czegoś są ważne? Czy nie "wystarczy" uznanie pewnych faktów za prawdziwe i przestrzeganie jasnych norm?

Po pierwsze Credo kończy się słowami "[wierzę] w ciała zmartwychwstanie, życie wieczne. Amen." Jeżeli wierzymy w zmartwychwstanie ciała, to nawet uwzględniając, że ciało będzie inne, "lepsze", podobne do ciała Chrystusa po zmartwychwstaniu, jednak ciągle będzie ono czymś dużo bardziej "namacalnym" niż "bycie aniołkiem w niebie". Chrystus po zmartwychwstaniu je z uczniami, żeby im (nam) to uzmysłowić. Czytaj dalej »

Subskrybuj zawartość