Spotykamy się we Wrocławiu, w niewielkim gronie (teraz są to cztery osoby) raz na dwa tygodnie. Spotkania są po części spotkaniami towarzyskimi. Zaczynamy od rozmów, ciasteczek itp.. Nikt z nas nie czuje się szczególnie zaawansowany. Raczej każdy ma pragnienie bliższego poznania, doświadczenia Boga. Każdy chce to jakoś też przenieść w codzienne życie - chwila po chwili. To, że szukamy Go razem dodaje nam wzajemnie sił. Oprócz spotkań każdy z nas stara się codziennie 15 minut medytować milcząc z Bogiem. Czytaj dalej »
Nagrania są kiepskiej jakości (nagrywane przy pomocy dyktafonu w komórce).
TM - o. Tadeusz, BJ - Bartek Jurkiewicz.
Ojciec Tadeusz miał cykl "ewangelizacyjny". Ja miałem zazębiający się, ale niezależny cykl bardziej na tematy charakterystyczne dla rekolekcji.
"Obowiązkowe" są tylko punkty z części "standardowej", spotkanie małej grupy i dwie dowolnie wybrane półgodzinne sesje modlitwy głębi w ciągu dnia (patrz niżej), czyli razem ok. 3 godzin dziennie.
Z opcjonalnych zajęć trzeba koniecznie wybrać sobie dwie półgodzinne sesje modlitwy głębi w ciągu dnia. Każda mała grupa (ok. 6 osób dorosłych) sama uzgadnia godzinę spotkania - ok. 30 minut do godziny (np. w czasie wolnym, równolegle do modlitwy milczenia, wieczorem).
| Standard | Godzina | Opcjonalne |
|---|---|---|
| 6:30 | Modlitwa milczenia | |
| 7:00 | Modlitwa milczenia | |
| 7:30 | Modlitwa milczenia | |
| 8:30 | Jutrznia | |
| 9:00 | Śniadanie | |
| Eucharystia | 10:15 | |
| Wprowadzenie do modlitwy milczenia | 11:15 | |
| 11:45 | Modlitwa milczenia | |
| 12:15 | Modlitwa milczenia | |
| 12:45 | Modlitwa milczenia | |
| 14:00 | Obiad | |
| Czas wolny | ||
| 18:00 | Kolacja | |
| 20:00 | Modlitwa milczenia | |
| 20:30 | Modlitwa milczenia | |
| 21:00 | Kompleta - modlitwa na zakonczenie dnia |
Wstęp Nie mam pojęcia jaki sens mają bez tego pobożne rozważania i bardzo prawdziwe teorie, skoro nie doświadczam mocno obecności Tego, Którego one dotyczą? Tego Który pragnie bym spotkał i poznał Go w milczeniu i przeniósł to doświadczenie na codzienność.
Początek Siadam na podłodze, na nogach. Znak krzyża. Oddaję pokłon Temu, który jest wart szacunku. Prostuję się, aby odsunąć senność i oddać jak najpełniej ten czas Jemu. Nie, żeby mówić do Niego, ale być sobą i oddać Mu całą moją uwagę. Pozwalam odchodzić myślom, które do mnie przychodzą. Czytaj dalej »